Tekst :
Grady Johnson was a common man
Four children and some bottom land
Early to bed he said well that ain t me
I gotta spend some time with my family
Left to it s own device May becomes June
But children grow up all too soon
So love your neighbor as yourself
Don t use money to measure wealth
Trust in God but lock your door
Buy low sell high and slow dance more
Mama Johnson was Grady s wife
She bore his children and she graced his life
Hand in hand and side by side
They worked hard to simplify
Some folks have and some have not
What really counts is what you do with what you ve got
So love your neighbor as yourself
Don t use money to measure wealth
Trust in God but lock your door
Buy low sell high and slow dance more
And more I think I understan
What my father s father meant
When he said son what matters most
You can count on just one hand
So love your neighbor as yourself
Don t use money to measure wealth
Trust in God but lock your door
Buy low sell high and slow dance more
Buy low sell high and slow dance more Tekst :
Błądzili pośród zjaw
w szarych obłokach dnia
bez butów czasem szli
wsłuchani w mowę traw
ludzie dziwili się
mówili - nie można tak żyć
często zastanał ich
przy świecach świt
tacy jak ty
tacy jak ja
nie znali czasu
i zapomnieli o łzach
czasami śmiali się
gdy innych ogarniał strach
nie mieli złota i
fruwali w swoich snach
nie chcieli tego czym
żyje nasz cały świat
odeszli trzymając się
za ręce wśród gwiazd
Tekst :
Błogosławieństwo nieistnienia docenią jedynie cierpiący
Świadomość własnej bezużyteczności dostrzegą tylko ofiary
Czuję, że żyje!
Pogrzebałem upływ czasu mierzony stratami
Stłumiony szloch ucichł już zagłuszony okrzykiem tryumfu
Zakurzonych wspomnień pełnych niepowodzeń nie pamiętam już, a ty lepiej
Uwierz w moje słowa - Niemożliwym jest położyć kres wszelkiej nadziei
Bezmyślnie wygłaszasz kazania - Łzy nie przywrócą życia umarłym
Ku pamięci martwych i żyjących - Nie ma chwały bez cierpienia
W mym królestwie potępienia - Nie ma chwały bez cierpienia
Nigdy nie złamiesz mnie - Nie złamiesz - Nie złamiesz
Nie poddam nigdy się - Nie poddam - Nie poddam
Nie złamiesz mnie! - Nie!
Czuję, że żyje!
Topiąc marzenia umieramy zbyt młodo
Zapamiętaj to!
Po wsze czasy zachowaj w sercu
Marzenia zdeptane w zarodku mogą zawsze spłodzić nowy plon
A ty możesz przecież zacząć żyć jak chcesz! Jak chcesz!
Bezmyślnie wygłaszasz kazania - Łzy nie przywrócą życia umarłym
Ku pamięci martwych i żyjących - Nie ma chwały bez cierpienia
W mym królestwie potępienia - Nie ma chwały bez cierpienia
Nigdy nie złamiesz mnie - Nie złamiesz - Nie złamiesz
Nie poddam nigdy się - Nie poddam - Nie poddam
Nie złamiesz mnie - Nie!